SALTNPAPER - Satelita

Całą długą noc idę pośród tajemnic
Śpiewasz cały długi dzień w labiryncie
Bez piosenki w moim sercu to kłamstwo
Jednak wciąż zastanawiam się dlaczego

Czuję, że wszystkie moje światła gasną
Jedyne co słyszę to twoja kołysanka
Poprowadziłaś mnie i teraz bezwiednie się tutaj znalazłem
Te melodie, które śpiewam, jakbym wiedział

Nie chcę się żegnać
Chcę słyszeć twoje głosy
W marzeniach
Nie chcę widzieć twoich łez
Chcę widzieć twoje ślady
Słyszę cię

Mówię, że będę
Jeśli nasze łzy nie zniknęły
Mogę teraz przekroczyć albo tego nie zrobię
Powiem, że będę
Jeśli nasze ręce się nie chwycą
Te opowieści o tobie i mnie na wzór klepsydry*, kochaliśmy

Satelitarna miłość
Przez deszcz do gwiazd
Satelitarna miłość
Przez deszcz do gwiazd

Mówię, że będę
Jeśli nasze łzy nie zniknęły
Mogę teraz przekroczyć albo tego nie zrobię
Powiem, że będę
Jeśli nasze ręce się nie chwycą
Te opowieści o tobie i mnie pewnego dnia na wzór klepsydry

Satelitarna miłość
Satelitarna miłość
Satelitarna miłość
Satelitarna miłość


*prawdopodobnie chodzi o jedną ze struktur artykułów prasowych, połączenie narracji i odwróconej piramidy, gdzie zaczyna się od kluczowych szczegółów, przechodząc w dalszej części tekstu w chronologiczną narrację

oryginalny tekst: pop!gasa

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s